A po weekendzie znowu…

Posted: Luty 13, 2012 in O mnie
Tagi: , , ,

Praca. Poniedziałek to początek tygodnia pełnego pracy. Ale zleci, jak to było z każdym innym poniedziałkiem przez te wszystkie lata. Czas leci, lata uciekają.

Mamy środek zimy, dla niektórych (najmłodszych) jest to czas ferii zimowych-szkolnych. Chociaż zima już powoli zbliża się do końca, półmetek zimy to czas bliższy końcowi niż początkowi. Stwierdzam rzeczy oczywiste, ale tak jest. Nawet w środku zimy niektórzy budzą się z myślą o zakupie ciuchów na zimę. Spowodowane jest to pewnie snem zimowym, z którego niektórzy się wybudzają nagle w środku zimy i wpadają na pomysł zakupu czegoś co sprawi, że nie będą marznąć. Takie zakupy w środku zimy to nic dziwnego, kupujemy z myślą nie tylko o sezonie obecnym, ale także z myślą o nadchodzących sezonach zimowych. Sezon zimowy to też sezon obniżek, którymi wiele sklepów stara się przyciągnąć uwagę rzeszy zgłodniałych zakupowiczów.

Sam ostatnio kupiłem buty pod wpływem obniżki w sklepie. A co, rozwalają się obecne (lekko się odkleiły od podeszwy – wciąż zachowują swoje funkcje, czyli nie przemakają) to czemu nie zabezpieczyć się na przyszłość.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s